czwartek, 12 czerwca 2014

nie próżnuję:)

choć wydajność moja zdecydowanie spadła – szczególnie ta dziewiarska – w zamyśle tyle fantastycznych udziergów a ja utknęłam w resztkowych kłębuszkach, których wciąż nie ubywa...

Ubyło mi za to trochę koralików, bo powstał pierwszy ukośnikowy naszyjnik:



stonowana, matowa szarość wzbogacona niewielką ilością zieleni i beżu...



kilka kropelek złota, bursztynu i mały szklany koralik na zakończenie:



z form większych powstał jeszcze lariat:



cosmos i kobalt w roli głównej, dopieszczony lazurową głębią – bardzo lubię tą grę ukrytych kolorów, której niestety aparat nie chce uchwycić...




kończąc opowieści o granacie spieszę dziergać granatową alpakę, potem trochę szarości i kilka szklanych zabaw w kolory, na deser malabrigo..........tylko kiedy będzie ten deser:)


m i ł e g o   d n i a :)





10 komentarzy:

  1. Może wtedy, kiedy doba wydłużyłaby się do 48 albo i więcej godzin ;-) Tym razem, że ze względu na kolorystykę, stawiam na lariat :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie wolnego zcasu bedzie więcej całkiem niedługo, bo zblizają się WAKACJE!
    Podziwiam oczywiście oba twory. Chciałoby się mieć wszystko. Szarość z zielenią podbiła moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo ten galaktyczny naszyjnik wygląda elegancko :) Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  4. oj mi się te szarości podobają, bardzo kuszą koraliki, ale jest tyle kłębków do wydziergania, że nie starcza czasu

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności i z lariatu i naszyjnika, kolorki boskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyszedł Ci ten ukośnik, jest idealnie wydziergany i i w super kolorach. Lariat też piękny. Ciekawa jestem co z tych kłębuszków powstanie ? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba wytwory piękne....idealnie dobrane kolory ( tutaj dodam, że zarówno szarości, jak i granat cenię ponad miarę). Dobrego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne! ten pierwszy, taki spokojny...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycają mnie Pani połączenia kolorystyczne w ukośnikach! Nie mogę się napatrzeć - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szary ukośnikowy jest po prostu rewelacyjny..... jak Ty mieszasz te kolory....
    Jeśli można zapytać, to projektujesz w programie, czy mieszasz w pudełeczku i przeliczasz na metry nawleczonych koralików?
    W każdym razie efekt niesamowity:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń