Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

maliny i karmel...

...czyli wpływ upału na twórczość:





wspomniane maliny z kilkoma kroplami fuksji – ukośnik z toho 11/0 









oraz ukośnik "karmelowy" z mosiężnym zapięciem – ciepły i świetlisty –  do wzięcia







Dziękując za odwiedziny i mile komentarze życzę ciepłego i miłego tygodnia:)
...wszystkim Mamom zaś wszelkiego spełnienia:)




z miętą

...czyli wielki plan powrotu szarości zdaje się dziać w coraz szerszej perspektywie;
tym razem prezentuje się tak:





ukośnik z toho 11/0 z moim ulubionym zapięciem; szarość w towarzystwie zieleni i kilku innych nienachalnych kolorów:



 powstała też wersja light – mięta z kremem:



zestaw inny, ta sama wielkość, to samo estetyczne zapięcie:



bardzo mi się one podobają – każda z osobna jak i obie razem:



świetnie się uzupełniają:)


... co do szarości to wspomniany plan obfituje w coraz to nowsze pomysły – znów narzuciłam szarość na druty....i chęć posiadania skończonego udziergu wypiera inne projekty, będące częścią planu drugiej ważności – czyli planu spożytkowania różnorodnych stanów magazynowych.......


dwupak

czyli dwa skrajnie różne projekty w jednej odsłonie:
pierwszy to forma skończona włóczki, która ożywiła na nowo wszelkie moje zachwyty szarością...i tym samym stała się początkiem ambitnego planu...




zgodnie z planem powstała chusta mara by madelinetosch




wspomniana włóczka to ręcznie farbowane przez Martę z Zagrody delicious - cudownie miękka, lejąca i ciepła, w wysublimowanych odcieniach ołówka.....

Marta ma wielkie wyczucie materii, co powoduje, że za każdym razem bez względu na kolor moje "zachcianki" zostają spełnione, niedawno dotarły do mnie kolejne farbowane na zamówienie motki:


będące tym razem spełnieniem fuksjowych pożądań;)...chwilę poczekają na swoją kolej, muszę się nimi nacieszyć...
mogę sobie na tą chwilę radości pozwolić, bo jedna fuksja sfinalizowała się w tej oto formie:





wzór znany i lubiany – Echo Flower shawl by Jenny Johnson – w niemalże neonowym wydaniu...


powstał z recycling-owej czystej wełny, dość sztywnej i mało podatnej na obróbkę wszelką ...nawet …

spisałam

czy się, to się okaże;)
póki co spisałam wzór na powstającą w wielkich rozterkach moją ulubiona już chustę z malabrigo rios

wzór city lace shawl jest dostępny w formacie pdf  tutaj/here
is thepatternscarvesavailable :)


wzór nie jest przetestowany, więc wszelkie uwagi będą mile widziane:)

miłego majowego weekendu życzę....i owocnego dziergania:)