Przejdź do głównej zawartości

winter leaves shawl




marzec 2017:
planuję aktualizację wzoru, jeżeli ktoś ma jakieś uwagi co do opisu lub schematów chętnie je uwzględnię :)





Materiały:


Włóczka: Baby Merino Drops (50g/ 175m) –4/5 motków
Druty: 3,0; 3,5
Motyw: liczba oczek podzielna na 18 + 1
Skróty:
o.p. - oczko prawe
o.c. - oczko środkowe
M1L - dodać jedno oczko w następujący sposób:
wkłuć lewy drut od przodu pod poprzeczną nitkę pomiędzy drutami i przerobić na prawo od tyłu
M1R - dodać jedno oczko w następujący sposób: wkłuć lewy drut od tyłu  pod poprzeczną nitkę pomiędzy
drutami i przerobić na prawo od przodu
rz. - rząd/y

Instrukcja:
nabrać na drut okrągły 3,0  5 o. i przerobić 1 rz. na lewo(tego rzędu nie liczymy);
oznaczyć markerem oczko środkowe
rząd 1: 2o.p., M1L, o.c., M1R, 2o.p. – 7o.
rząd 2: wszystkie oczka  przerobić na lewo
rząd 3: 2o.p., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, o.ś., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, 2o.p. –11o.
rząd 4: oczka lewe
rzędy 3 i 4 powtarzać jeszcze o 88 razy187o.


Następnie zmienić drut na 3,5 i kolejno przerabiać:
1.16 rzędów według schematu 1 (na schemacie pokazana prawa strona wzoru z oczkiem środkowym włącznie – lewą stronę przerabiać w układzie odwrotnym pominąwszy oczko środkowe) 
2. 14 rzędów według schematu 2
3. 18 rzędów według schematu 3
4. rzędy 19 i 20 schematu 3 powtórzyć 13 razy.
W kolejnym rzędzie zakończyć wszystkie oczka, zblokować:)




Materials:
Yarn: baby Merino Drops (50g/175m) –4/5 skeins
Needle: US 2½ –3,0; US 4 –3,5 mm

k –knit
p –purl 
c.s. –centre stitch
M1l Make 1 by picking up loop between 2 sts front to back, place on left needle and k into back of loop
M1r make 1 by picking up loop between 2 sts back to front, place on left needle and k into front to loop


Instructions 
Cast on 5 stitches and purl. 
Row 1: k2, M1l,  knit to last 2 st, M1r, k27o. 
Row 2: purl
Row 3: k2, M1l, knit to centre stitch, M1r, slip st, M1l, knit to last 2st, M1r, k211o.
Row 4: purl 
Repet rows 3 and 4 for 88 times more –187o.
Change to needle  US 4 –3,5 mm. 
Work rows 1 –16 of chart 1 as follow. 
Work rows 1 –14 of chart 2 as follow. 
Work rows 1 –18 of cahrt 3 as follow. 
Work rows 19 –20 of chart 3 for 13 times more. 
Bind of in last row and block lightly if desired.



















Przyjemnego dziergania:)




...dla zainteresowanych wzór w formacie/ this pattern is available in  pdf.





Komentarze

  1. Cudna chusta i kolorek też !!!!
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwyciłam się tą chustą!!!i czekam na spokój w domu co bym mogła zacząć taką dziergać!Super,że napisałaś opis i schemat:)))
    Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pierwszy rzut oka wygląda jasno i przejrzyście :-)
    Wrzucisz go do pdf-a? będzie łatwiej drukować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, aczkolwiek jeszcze tego nie robiłam, gdyby mi się nie udało podeślę Tobie plik pdf na pocztę;)

      Usuń
    2. Napisz w wordzie i zapisz jako pdf, tak jest najprościej.
      A plik najlepiej umieść na ravelry, trafi do większej liczby dziergaczek :-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. ...to się dopiero okaże, jak ktoś to wydzierga:)Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję,że mogę skorzystać z wzoru i opisu.
    Bezblogowa IrenaS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...jak zaczynałam robić chusty też korzystałam z darmowych wzorów, więc w ramach wdzięczności mogę się teraz podzielić czymś swoim:)

      Usuń
  6. Such a beautiful shawl ~ thank you so much for the English version!

    OdpowiedzUsuń
  7. Beautiful shawl! Thanks for the pattern I'd like to knit it some time soon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You;) I'll be waiting for your szawl;)

      Usuń
  8. Napracowałaś się! Dziękuję za opis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...cała przyjemność po mojej stronie;)

      Usuń
  9. Kochana jesteś ,że dzielisz się tym wzorkiem. Chusta jest piękna i na pewno sobie taką sprawię. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. super chusta! I piekny kolor! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Ci za ten piękny wzór... zaczęłam robić, mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć taki efekt jak Tobie
    pozdrawiam serdecznie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  12. a tu moja chusta, wg wzoru stworzonego przez Ciebie, krótsza, bo zabrakło mi czasu http://myszaki.blogspot.com/2013/03/urodzinowa-chusta.html
    pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno tu nie byłam, a tu się tyle dzieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam i ja taką :) Zrobiłam z cashmere gold madame tricote zużyłam caluśkie dwa motki 100gr/320mt.
    Dziękuję za tak wspaniały opis wykonania i polecam innym. Ala

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie robiłam chust ale ta jest piękna więc skorzystam z wzoru i może uda mi się ją zrobić :)
    Dzięki, że chciało Ci się go opracować.
    Koniecznie naciskaj na szwagierkę, żeby założyła bloga bo bardzo zdolna z niej kobitka:)
    Pozdrawiam. Jola.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna chusta.
    A u mnie leżą akurat 4 motki Baby Silk :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki za świetny wzór. Chusta zrobiona, wyprana i czeka na jesienne chłody. Pewnie wrócę do tego wzoru, bo chustę zrobiłam błyskawicznie i z wielką przyjemnością. Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna, zrobiłam ją dawno temu i jest moją ulubioną, noszę od wielu lat, fajna forma, jeszcze powtórzę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

w końcu...

Nadeszła wiosna.
Może i nawet wczesne lato, które rozpieszcza nas ciepłem słonecznego blasku.

W końcu jest ciepło.

W końcu też udało mi się skończyć dziejący się zbyt długo i z dozą niepowodzeń prosty – acz nie prostacki kardigan.
Kupiłam projekt, wybrałam włóczkę i zaczęłam dziergać....stosunkowo dawno temu....
Bezkres dżerseju na cienkich drutach dzieje się powoli, więc gdy po skończeniu całość korpusu okazało się, że nie trafiłam z wymiarem otworów na rękawy to sami rozumiecie delikatne rozczarowanie jakie mnie ogarnęło. Próbowałam sztukować, dzielić i markować nietrafioną część swetra  – bezskutecznie; bo im bardziej proces kombinacji technicznych nabierał tempa tym większe rozbieżności ukazywały się moim oczom..
Sprułam.
Kolejne podejście okazało się porażką do kwadratu bo popełniłam ten sam błąd w tym samym miejscu....byłam już wtedy bliska rezygnacji uświadamiając sobie ilość godzin jakie zmarnowałam!
Ów czas nie pozostawił mnie jednak obojętnej i dał mi podstawową mobilizacj…

wiosna

...
to zazwyczaj piękny, ciepły, słoneczny czas rozkwitu...
Ta obecna postanowiła nam raczej nie dogadzać – przenikający chłód wiatru, deszczu i śniegu; czasem słońce które improwizuje ciepło...przynajmniej w przestrzeniach nadmorskich.
Astronomiczne uwarunkowanie sprzyja wprawdzie wzrostowi ale mizerną daje pociechę.
Jako gatunek uzależniony od ciepła promieni słonecznych i wszelkich dóbr za tym idących popadam w lekką irytację i nie znajduję pocieszenia w niczym innym – wszystkie moje pozaczynane dzianiny jakby się sprzysięgły popadając w przepaść niepowodzeń...no n i c  m i  n i e  w y c h o d z i!


Prucie goni prucie, pomysły przelatują popędzane niezdecydowaniem a czas znika błyskawicznie w mikroświecie poplątanych nitek.
Pozostaje przeczekać?
Innego pomysłu nie mam.
Znikam więc na trochę czekając nie/cierpliwie na jeden mały sukces...

Dziękuję za komplementy poprzedniego – niedziewiarskiego wpisu, który miał być inspiracją  zwrotną – mam wiele wdzięczności za motywujące mnie Wa…

przecinki, średniki, pauzy....itp

Przeprowadzając spontaniczną rewolucję blogową zauważyłam znaczącą rozbieżność w istotnych treściach jakie ze sobą ów blog niesie: w pierwotnym założeniu miał prezentować szeroki zakres manualnej działalności jaka wówczas pochłaniała mój wolny czas – zaczęłam od haftu krzyżykowego, na który już dzisiaj szkoda mi czasu! Przez te kilka lat od tamtej pory  włóczki i druty skutecznie wypchnęły pozostałe moje "zainteresowania" na margines...choć w planach gdzieś jeszcze znajduję dla nich skrawek miejsca to już w realizacji ujawniają się raczej jak muszą. Szyję gdy potrzebuję – i tu raczej stronię od ubiorów. Rozwijające się wciąż formy dziewiarstwa tak bardzo mnie pochłonęły iż rozważałam nawet zmianę tytułu bloga....ale zmieniłam tylko opis, dając moim zamierającym fascynacjom chociażby wrażenie bytu;) Ta pozostałość wychowania w atmosferze, że braki majątkowe można nadrobić pracą rąk własnych do tego techniczne przygotowanie plastyczne pozostawia w sobie niezatarty ślad, który…