Przejdź do głównej zawartości

przedświateczny szał


... omija mnie w tym roku szerokim łukiem; bardziej lub mniej świadomie trudno mi się zebrać, zaplanować, wykonać pożądane czynności by najbliższy czas wypełnił się świąteczną atmosferą....nie jak mi nie idzie — planowanych dekoracji nawet nie tknęłam małym palcem, pochłonięta drutami chyba liczyłam na to że same się wykończą; nie wymyśliłam niczego nowego, kulały pomysły prezentowe a kolejna wizyta w przybytkach próżności materialnej pogłębia frustrację, że w nadmiarze przedmiotów maści wszelkiej n i c  c i e k a w e g o  n i e   m a!
...moja kreatywność  w prezentowej materii też się zdecydowanie spóźniła — pomysłów mam teraz ( z naciskiem na  t e r a z ) całe mnóstwo, tyle, że czasu już nie mam... Miało być idealnie, a jest półtora dziergadła prezentowego, z którego jedno właśnie Wam prezentuję:



Chusta wykonana z włóczki baby merino drops'a — z niecałych  4 motków drutami KP 3,0.
Motyw to improwizacja własna wzoru z poprzedniego sweterka — przeinterpretowana na potrzeby chusty i wzbogacona ściągaczem — po wprowadzeniu kilku poprawek powstanie opis tej chusty...

Nie mam tylko jeszcze pewności co do wyboru włóczki —decydując się na nią brałam pod uwagę kolor i jej delikatność, która w charakterystyce włóczki była dość mocno podkreślana, nie przypuszczałam, że  baby merino ma taki elastyczny skręt i w trakcie pracy zachowywała się tak jakby zawierała strecz. Zblokowała się wprawdzie idealnie — jest miękka i lejąca, nie wiem jednak czy taka będzie w trakcie użytkowania. Na Ravelry widziałam kilkanaście chust wykonanych z tej włóczki i każda prezentowała się dobrze — po jej przerobieniu jeszcze ciągle nie mam pewności czy  baby merino i chusta  idą z sobą w parze....mam nadzieję, że tak bo przerobiłabym jej więcej...





Abstrahując od włóczki podoba mi się połączenie ażurowego motywu z ściągaczowym wykończeniem chusty. Nie ukrywam, że długo myślałam o takim połączeniu — niezwykle urzekła mnie prostota Mary...
W zwiniętej pod szyją chuście i tak widać fragmenty wzoru — a  ściągacz na końcu układa się idealnie i dodatkowo podkreśla formę liści...



 ...niewielki urobek jak na wielkie ambicje,  uciekam dalej bo pozostanę z tym "półtora udziergu" o reszcie nie wspominając...



m i ł e g o   w t o r k u :)


 

Komentarze

  1. Piękna, zarówno w wyborze i kompozycji wzoru, jak i w kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudnej urody!!!!Pozdrawiam cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest piękna. Bardzo mi się podoba taka "zabudowana", cieplejsza forma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo...a chusta "zimowa" — rzecz wielce pożądana:)

      Usuń
  4. Piękna! Fajnie wygląda to połączenie ażuru ze ściągaczem. Już czekam na opis! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i proszę i chwilę cierpliwości;)

      Usuń
  5. spojrzałam na drugie zdjęcie i pomyślałam:oo, tej chusty jeszcze nigdzie nie widziałam, jakie ma świetne połączenie liści ze ściągaczem!
    No i proszę - nie miałam prawa jej widzieć :)
    Genialnie ją wymyśliłaś!!!! Przełożenie sweterkowego wzoru na chustę wyszło naprawdę super, no i ten ściągacz do tego - piękna rzecz!!!

    A ozdoby z zeszłego roku przecież w dalszym ciągu są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzór na bazie którego ją rozpisałam aż się prosił o takie połączenie, a ściągacz miał już swoją premierę w jednej z poprzednich chust — stąd wiem, że to idealne wykończenie dla chusty...
      Niezwykle mi miło jak się Wam podoba:)))

      Usuń
  6. Bardzo udane połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest przepiękna! Czekam na wzór z niecierpliwością i przesuwam kilka pomysłów na plan dalszy :)
    Robiłam z Merino Dropsa szary sweterek, który ostatnio pokazałam i faktycznie w trakcie robienia włóczka zachowuje się jakby była ze streczem. Nie wpadłabym na to, żeby robić z niej chustę, prędzej szal. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ja wcześniej też bym na to mnie wpadła, ale właściwości tej włóczki — po za tymi nieprzewidzianymi, zdecydowały o takim wyborze.
      Pięknie dziękuję:)

      Usuń
  8. Chusta wygląda ślicznie. I ten kolor....

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny intensywny kolor tej chusty, wzór też mi się podoba, chętnie wydziergam :)
    Ja już miałam przyjemność z dropsem merino na dzieciowych sweterkach, wrzucam bezczelnie do pralki i nic się z tym nie dzieje...no może za pierwszym razem trochę sie rozlazło, ale trzyma formę i się nie kulkuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie pocieszyłaś...bo chusta przy blokowaniu wymagała sporo uwagi; ale to może dodatkowo przez ten wzór...zobaczymy jak będzie; super, że się nie kulkuje, bo te fantastyczne alpaki, lejące i miękkie niestety się kulkują — coś za coś, w końcu alpaki...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Przepiękna, cudna, urzekająca .....
    Rewelacyjny projekt Tobie powstał!!!
    Z niecierpliwością czekam na rozpisany wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, och kolejna (po "spacerze")piękna chusta do odgapienia :-) Czekam na rozpisany wzór i już się cieszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo....ja też się cieszę, że są chętni na jej wykonanie;)

      Usuń
  12. Bardzo ciekawa chusta:)
    Ściągacza w chustach jeszcze nie widziałam, a wygląda to niesamowicie oryginalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i bardzo fajnie się układa, polecam i dziękuję:)

      Usuń
  13. Przepiękna chusta. Doskonałe połączenie wzorów i faktur. Jeśli jest tak, jak podaje producent, chusta na pewno zachowa kształ, choć nie fundowałabym jej licznych zmian temperatur.

    A tak poza wszystkim, jestem ogromnie ciekawa,czy znalazłaś w tej wełence drobniutkie włoski podobne do angorowego puchu?

    OdpowiedzUsuń
  14. Dopisek do poprzedniego komentarza;)
    Wiedziona ciekawością pobiegłam szukać metek o "baby merino" i już wszystko wiem ;) Sądziłam,że chodzi o wełnę z jagniąt merynosa i stąd moja obawa przed filcowaniem. A tu niespodzianka!
    Wełna jest z dorosłych owiec, do tego superwash ( stąd to skrzypienie) więc w sumie niezniszczalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo — profesjonalna opinia jest niezwykle pomocna; na chłopski rozum to wiem (mniej więcej) jak merino powinno się zachowywać, ale ta "streczowarość" wybiła mnie z pewności. A to, że jest niezniszczalna to super:)
      Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam;)

      Usuń
  15. Przepiękna!
    O Baby Merino mam też dobre zdanie i podobnie jak Ola wrzucam ją do pralki i jest git (dzięki czemu parasolki mogę często nosić ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:)
      ...właśnie, te Twoje parasolki — jak one mnie nęcą:-)

      Usuń
  16. Piękna :-)
    Kolor bajeczny :-)
    Świetnie ten wzór wymyśliłaś - jest genialny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest po prostu zachwycająco piękna!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

dwa do przodu

........trzy do tyłu
Tak mniej więcej kształtują się moje hobbystyczne poczynania. Porządkując dotychczasowe dokonania nie wiele powstawało bez prucia...stąd też nieuniknione wrażenie, że włóczka wije się w czasie bez satysfakcjonującego efektu. Skończone dzianiny wiszą bezczynne na haczykach kolejnych dni czekając na zmiłowanie aparatu....i tak oto minęły dwa miesiące...

Powstało w tym czasie kilka pomniejszych udziergów, o których będzie w innym – nieokreślonym czasie (?)

A teraz coś zupełnie nowego dla mnie: projekt S u m m e r ANKESTiCK:


Prosty letni top, o bardzo ciekawej konstrukcji, przemyślanej w niepowtarzalny sposób, który mnie osobiście bardzo zaskoczył. Nauczyłam się przy jego okazji niemieckiej metody rzędów skróconych – w mojej ocenie idealnej w przypadku przerabiania dżerseju.


Kumulując nowości postanowiłam też wykonać ten top z lnu. Sięgnęłam po niego po raz pierwszy w życiu, pełna obaw jaki przyniesie to skutek bo wszystko co o nim wiedziałam, to że jest sztywny i m…

gdy nie dziergam

...nie nudzę się;)
Czasem pojawia się nagła potrzeba wykonania wykraczającej po za dziewiarstwo formy.
Jest to forma wciąż manualna będąca zazwyczaj namiastką ambitnego planu poszerzenia umiejętności w zakresu krawiectwa.... nie ukrywam, iż pomysł wcielenia formy odzieżowej przemknie mi incydentalnie przez głowę, szybko jednak  kończy się na wymówkach braku czasu, miejsca, doświadczenia  i tym podobnych.......ostatecznie to dziewiarstwo zdominowało inne potrzeby:)
i tak wszystkie wygórowane założenia (krawieckie lub inne) zamykają się w jednym worku: dosłownie – w worku na robótkę:


albo raczej w prototypie: bo powstawał intuicyjnie począwszy od jego wymiarów a na dodatkach kończąc....


Odpinana rączka, metalowy solidny zamek, wymyślona na poczekaniu  mała kieszonka na dodatki rękodzielnicze...... to wszystko składa się na pokaźną formę, w której schowa się nawet sweter w progresie....a to jak wiemy potrzebuje miejsca.





Lewostronnie potraktowany dżins, szara płócienna tkanina i bawełni…

winter leaves shawl

marzec 2017:
planuję aktualizację wzoru, jeżeli ktoś ma jakieś uwagi co do opisu lub schematów chętnie je uwzględnię :)





Materiały:

Włóczka: Baby Merino Drops (50g/ 175m) –4/5 motków Druty: 3,0; 3,5
Motyw: liczba oczek podzielna na 18 + 1
Skróty:
o.p. - oczko prawe
o.c. - oczko środkowe
M1L - dodać jedno oczko w następujący sposób:
wkłuć lewy drut od przodu pod poprzeczną nitkę pomiędzydrutami i przerobić na prawo od tyłu
M1R - dodać jedno oczko w następujący sposób:wkłuć lewy drut od tyłu  pod poprzeczną nitkę pomiędzy
drutami i przerobić na prawo od przodu
rz. - rząd/y

Instrukcja:
nabrać na drut okrągły 3,0  5 o. i przerobić 1 rz. na lewo(tego rzędu nie liczymy);
oznaczyć markerem oczko środkowe
rząd 1: 2o.p., M1L, o.c., M1R, 2o.p. – 7o.
rząd 2: wszystkie oczka  przerobić na lewo
rząd 3: 2o.p., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, o.ś., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, 2o.p. –11o.
rząd 4: oczka lewe
rzędy 3 i 4 powtarzać jeszcze o 88 razy –187o.


Następnie zmienić drut na 3,5 i kolejno przerabiać: 1.16 rzędów według sch…