Przejdź do głównej zawartości

szkocka śliwka


...czyli zakończyłam niezwykle mozolną dzianinę...paradoksalnie łatwą i nieskomplikowaną formalnie:

...t a k i ż a r c i k, ale do rzeczy:



Formę ogólną  wymyśliłam na własne potrzeby, opierając się na wzorze rombów inspirowanych szkockimi żakardami ale w wersji monochromatycznej opartej na różnicach strukturowych prawych i lewych oczek; wzór ten zaczerpnęłam z książki Mary Webb Robótki na drutach.
Całość wykonana z niecałych 300g śliwkowej Virginii na drutach nr 2. Forma kroju to reglan robiony od góry  z uwzględnieniem podkroju dekoltu, który wykonany został za pomocą rzędów skróconych. Rękawy formowałam dodając po dwa oczka najpierw w co drugim rzędzie do czasu uformowania dekoltu, potem w po dwa oczka w co czwartym rzędzie; w częściach przodu i tyłu dodawałam niezmiennie po dwa oczka w co drugim rzędzie.



Początkowo planowałam, że powstanie opis ale popełniłam kilka błędów: stosowanie techniki rzędów skróconych przy jednorodnej strukturze dzianiny nie jest zbyt trudne, ale żeby nie było zbyt łatwo wymyśliłam sobie wzór i już nie było tak prosto....bo jak w matematyce wszytko musi się zgadzać....po przerobieniu znacznej części tego sweterka okazało się, że się nie zgadza - wzór rękawów nie jest symetryczny, co niosło ze sobą brak symetryczności rękawa przy jego zwężaniu....

...tak więc opis nie powstał, i chyba nie powstanie...bo nie umiałabym tego wszystkiego klarownie przenieść na papier; moje notatki raczej przypominają równanie z tysiącem niewiadomych i już sama nie wiem ile razy korygowałam owe niewiadome....sumując to wszystko z kilkukrotnym pruciem.....sami rozumiecie...




Abstrahując od tego śliwkowego mozołu odkryłam pocieszający fakt, że zupełnie niechcący wstrzeliłam się dzianinowe trendy prezentowane przez kim hargreaves....może nie do końca w formie ale bardzo podobnie w strukturze.


....spieszę do kolejnych wymarzonych realizacji,choć zaczynam wątpić w swoja wydajność....czy Wam też tak niesamowicie ucieka czas?...zupełnie przestałam go ogarniać....

Dziękując za odwiedziny, życzę wszystkim m i ł e g o  t y g o d n i a!




Komentarze

  1. No cóż, wyrazy najwyższego uznania, robić na wykałaczkach to już coś... :)) Pięknie w nim wyglądasz :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt wart był zachodu - powstał bardzo ładny ciuszek.

    OdpowiedzUsuń
  3. te "dwójki" to mnie dobiły ;)
    ale masz świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, tak niby latwo, ale jak efektownie :) ..i bardzo ladnie Ci w tym sweterku :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładniutki ,ja zaczęłam sweterek na trójeczkach i boje się że przy mnich umrę ,a Twój na dwójeczkach robiony -chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek wyszedł super i pięknie w nim wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam dzierganie na dwójkach,to prawie zapałki!A sweterek cudo,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ta śliwka zachwyciła, dopracowana taka.
    Też jestem na etapie kombinowania jak by tu za pomocą rzędów skróconych fajny dekolt zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna! świetna! po trzykroć - świetna!
    a jaki piękny wyszedł Ci kształt dekoltu!!

    strasznie mi się przez Ciebie fioletów zachciało...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dziękuję za uznanie mojego fioletowego tworu; przyznam, że dzierganie na "dwójkach" to rzeczywiście zniechęcające założenie ale przy moim niezbyt ścisłym sposobie dziergania nie mogłam tej dzianiny robić na grubszych drutach bo by się po prostu rozlazła...
    W kwestii dekoltu to formowałam go od części rękawów ku przodowi "zawracając" w co czwartym oczku, gdy na przedniej części pozostało kilkanaście oczek zaczęłam przerabiać już na okrągło - czy to enigmatyczne wyjaśnienie komuś pomoże - nie wiem, ale pamiętajcie, że tyczy się "dwójek"...
    Dziękuję za pochwałę zdjęć...bo to też nie lada wyzwanie.
    Wszystkim życzę miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami proces twórczy musi boleć;) Sweterek podoba mi się szalenie i równie mocno zżera mnie zazdrość, bo druty pozostają dla mnie czarną magią;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

szary

To też kolor.
Fakt iż fizycznie powstaje z mieszaniny barw powoduje, że nie da się go wystawić po za zbiór określany ogólnie powyższym mianem.
Takie przynajmniej jest moje stanowisko w tej kwestii.
W związku z nieocenionym bogactwem jakie ów kolor ze sobą niesie często (może nazbyt często....) znajduje swoje zastosowanie w moich dzianinach.
I może być uznawany za nijaki, bez wyrazu, pozbawiony nośnika emocjonalnego to i tak na długo będzie moim kolorem przewodnim.
Tak również było w przypadku tego projektu: nie umiałam go sobie wyobrazić inaczej jak w szarości właśnie: spowodował to przede wszystkim prosty, zastosowany w nienachalnej ilości ale bardzo wyrazisty wzór strukturalny, dopełniony splotem lewych oczek, które bardzo mnie urzekły...
I choć nie jestem zdecydowaną wielbicielką otwartych kardiganów ten zaabsorbował mnie prostym bogactwem połączenia wspomnianych motywów....to swoiste zaprzeczenie w mojej ocenie w pełni oddaje uroki tego projektu:

thessaly Hani Maciejewskiej…

jeden

...pierwszy i nie ostatni:)
...u k o ś n i k:




...długo się do niego zbierałam (...co niestety stało się normą); a jak się już zebrałam to stosunkowo długo nie mogłam przebrnąć przez tą prostą technikę...pomimo trudności efekt końcowy zadowalający – zdecydowanie pobudzający kolorystyczne fantazje...więc i ukośniki będą kolejne



wykonany z koralików toho 11/0 – z a r e z e r w o w a n y



winter leaves shawl

marzec 2017:
planuję aktualizację wzoru, jeżeli ktoś ma jakieś uwagi co do opisu lub schematów chętnie je uwzględnię :)





Materiały:

Włóczka: Baby Merino Drops (50g/ 175m) –4/5 motków Druty: 3,0; 3,5
Motyw: liczba oczek podzielna na 18 + 1
Skróty:
o.p. - oczko prawe
o.c. - oczko środkowe
M1L - dodać jedno oczko w następujący sposób:
wkłuć lewy drut od przodu pod poprzeczną nitkę pomiędzydrutami i przerobić na prawo od tyłu
M1R - dodać jedno oczko w następujący sposób:wkłuć lewy drut od tyłu  pod poprzeczną nitkę pomiędzy
drutami i przerobić na prawo od przodu
rz. - rząd/y

Instrukcja:
nabrać na drut okrągły 3,0  5 o. i przerobić 1 rz. na lewo(tego rzędu nie liczymy);
oznaczyć markerem oczko środkowe
rząd 1: 2o.p., M1L, o.c., M1R, 2o.p. – 7o.
rząd 2: wszystkie oczka  przerobić na lewo
rząd 3: 2o.p., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, o.ś., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, 2o.p. –11o.
rząd 4: oczka lewe
rzędy 3 i 4 powtarzać jeszcze o 88 razy –187o.


Następnie zmienić drut na 3,5 i kolejno przerabiać: 1.16 rzędów według sch…