Przejdź do głównej zawartości

poprawka*


czyli zabieg zdecydowanie konieczny!

czyli skusiłam się ( i bardzo dobrze!) na ponowne wydzierganie projektu Justyny:b r i c k s
tym razem z użyciem przewidzianej dla niego włóczki: malabrigo silky merino 

i uwaga będzie zgorszenie: baaardzo ale to bardzo się polubiliśmy:) ja i ta chusta:


projekt urzekł mnie od samego początku tylko moje pierwotne wybory mu nie posłużyły...o czym już pisałam ukończywszy wersję pierwszą



teraz jest wprost idealnie:)
na włóczkę też nie mogę narzekać (choć słyszałam różne opinie) – pomimo swojej singlowej struktury sprawuje się dobrze


przytulnie miękka, delikatna i ciepła.....no i do tego w moich ulubionych odcieniach:)
jestem z niej nieskromnie zadowolona....


* niepoprawnie nadal zamierzam komplementować projekty i ich autorki/ów, którzy szczególnie mnie  urzekli......bo też nie rozumiem, czemu miałabym skupiać swoją uwagą na czymś zupełnie przeciwnym? 
z doświadczenia ostatnich dni odnoszę (być może mylne) wrażenie, że niektórzy cierpią, że nie mogą pisać o czymś/o kimś źle bo jest to źle odbierane....trudno żeby było inaczej 
wciąż nie rozumiem czy nie trafianie w nasze gusta jest złe? bo chyba o to się cały czas rozchodzi...

tak na koniec tych dywagacji, którym sama uległam: m i ł e g o   t y g o d n i a !



 

Komentarze

  1. Podoba mi się bardzo, szczególnie w zestawie szary+ granat.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię to zestawienie:) dziękuję:)

      Usuń
  2. Uwielbiam Pani blog. A najbardziej te stonowane zdjęcia. Szary też kocham.
    Pozdrawiam jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, widzę , że moje niepochlebne komentarze nie dają Ci spokoju, bo nagle ktoś się wyłamał z tego wielbiącego się nawzajem kółeczka. Czy już w każdym Twoim wpisie będą te przytyki? Rozumiem Twoje zachwyty nad każdym projektem, bo w końcu czerpiesz z tego korzyści. Tylko po co w takim razie KOMENTARZE. Wygląda na to,że potrzebujesz ciągłych zapewnień o swojej wyjątkowości. Tylko skąd ta wiecznie napuszona mina?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba o to ci chodziło:)
      dochodzę jednak do wniosku, że nie wiesz o czym piszesz i co tak naprawdę krytykujesz – wciąż brakuje mi konkretu!
      chwalona być lubię – jak każdy;)
      puszyć też się lubię
      a skoro mogą być "nieadoracyjne" komentarze to i prztyki do nich uważam za jak najbardziej uzasadnione...
      tyle
      chyba, że chcesz coś jeszcze dodać?

      Usuń
    2. Aniu, naprawdę „czerpiesz korzyści z zachwytów” ? To piękne...
      Jeszcze raz pozdrawiam:)))))
      Renata

      Usuń
    3. No coz udzierg jak udzierg, raz lepiej raz gorzej sie udaje. Podziwiam Twoje Aniu prace choc nie kazdym projecten jestem oczarowana. Czy zazdroszcze umiejetnosci? Nie... Ale zazdroszcze, ze masz tyle czasu aby te wszystkie projekty realizowac. Ja go niestety nie mam a jak juz mam, to po prosto mi sie nie chce (czasami ze zmeczenia). W pewnych punktach zgadzam sie z meredith 18. Na wszystkich zdjeciach masz mnie jak wielce obrazona i zdegustowana ksiezniczka. Moglabys sie raz troche usmiechnac, to i zdjecia ogladaloby sie przyjemniej. Pozdrawiam, Ola

      Usuń
    4. nie ma obowiązku oglądania – o lubieniu nie wspomnę! ani moich udziergów ani mnie samej!!! jest tyle fajnych – roześmianych miejsc, na które gorąco odsyłam:)
      ciekawi mnie tylko fakt, iż najwięcej odwagi w krytykowaniu mają Ci, którzy jedyne co ujawniają to imię czy pseudonim....naprawdę gratuluję!

      Usuń
  4. Jednak włóczka w projekcie ma znaczenie.
    Piękna ta chusta w Twoim wykonaniu. Dziergałaś z podwójnej nitki?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma – ogromne, przekonałam się o tym już po raz kolejny...
      nitka pojedyncza:)
      dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
    2. pomerdały mi się włóczki , silky z silkpacą ;-) - stąd pytanie o ilość nitek

      Usuń
  5. Tez mi się podoba ta chusta...a w Twoim wykonaniu i w Twoich kolorach jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. projekt na prawdę polecam:)
      i dziękuję

      Usuń
  6. Nosić coś tak miluśkiego przy szyi to dopiero musi być wspaniałe uczucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest nam fajnie:) a co najważniejsze ciepło:)

      Usuń
  7. Bardzo fajny jest ten szal, podoba mi się Twoja wersja a ten kolor.... Mniam ♥ Muszę o nim pamiętać, jak będę robić zamówienie z Malabrigo. Przepadłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest fajny – to prawda:) a włóczka (według mnie oczywiście) godna polecenia – przynajmniej na chusty no i czapki:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Piękna chusta. Z szarym jakoś mi nie po drodze, ale w Twoim wykonaniu te szarości zawsze mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta chusta podoba mi się bardziej niż poprzednia. Jest mniejsza i ładnie się układa. Wiem, że najlepiej dziergac z proponowanych wloczek, ale niektóre z nich są albo niedostępne albo drogie.
    Podobają mi się szarości i mam nadzieję, że niedlugo ten kolor zagości u mnie na drutach :-)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona jest właśnie większa niż poprzednia w układa się tak dzięki włóczce,która w tym przypadku była dostępna....ale nawet jeżeli nie jest to myślę, że trzeba trzymać się podobnego składu i znaleźć jakiś zamiennik – ja w przypadku wersji pierwszej nie wzięłam tego pod uwagę niestety:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie duże chusty, którymi można się zawinąć! Piękna jest i kolor też cudny. Jakoś mi ten wzór umknął... Hm, trzeba będzie pomyśleć. Zachwycam się, żebyś mogła z mych zachwytów korzystać do woli :D Pozdrowienia Aniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję;D
      wzór polecam – tylko z jakiejś "mięsistej" włóczki...tak sobie myślę z czego mogłaby być jeszcze zrobiona?
      pozdrawiam:)

      Usuń
  11. podoba mi się ta pierwsza i druga. Pewnie większą różnicę czuć namacalnie. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no czuć:) pierwsza poszła w odstawkę – niewykluczone, że będzie pruta:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  12. PIĘKNA chusta, bardzo mi się podoba, szarości uwielbiam, a im skromniejszy wzór, tym lepiej (według mnie). Widzę, że na Ravelry jest zdjęcie Twojej wersji - fajnie :)
    Wzór niestety płatny :(
    Co do min na zdjęciach to w ogóle mi nie przeszkadzają, nie musisz się szczerzyć na każdym zdjęciu, bo może akurat nie masz ochoty. Jak się ktoś nie ma czego uczepić to się przyczepi do miny :) Wiec się nie przejmuj :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu,piękna chusta. Taka cudownie szara, prosta i bardzo w Twoim stylu.Ja też uwielbiam szarości. Poza tym w pełni się zgadzam z Twoimi poglądami na temat projektów. To jest dziewiarstwo, a nie filozofowanie! Pozdrawiam w zachwycie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejny świetny projekt, lubię prostotę, eleganckie szarości plus spokojny wzór to doskonałe połączenie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się polubiliśmy:)) dziękuję pięknie:)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

jest tam kto?

Halo, halo.....jestem;)
wpadłam powymiatać zapomnienie.....
upływający czas nie jest łaskawy dla mojego bloga – pisanego raczej z potrzeby własnej niż komercyjnej, a w związku z tym konieczności życiowe skutecznie spychają owe potrzeby własne na koniec listy do zrobienia.....
o ile jeszcze spisanie kilku myśli czy dziewiarskich spostrzeżeń – tudzież dokonań nie jest wysiłkiem wielkim to ich fotograficzne udokumentowanie wymaga ode mnie nie małej gimnastyki pomiędzy drabinkami i sztachetami kolejnych dni...

Tym razem  długo oczekiwany efekt końcowy zupełnie nowej formy, zupełnie nowej włóczki w zaskakująco nie szarym kolorze....choć tak zupełnie bez szarości się nie obyło...

ANGULAR Marzeny Kołaczek:


chusta – rzecz sama w sobie zawsze dla mnie deficytowa, bo wciąż niezaspokojone pozostają moje garderobiane potrzeby.....
ta chusta – od początku urzekła mnie niekonwencjonalną matematyczną formą i niemalże wszystkie jej wcielenia skłaniały mnie do jej wydziergania



w przededniu wiosny ( bo …

winter leaves shawl

marzec 2017:
planuję aktualizację wzoru, jeżeli ktoś ma jakieś uwagi co do opisu lub schematów chętnie je uwzględnię :)





Materiały:

Włóczka: Baby Merino Drops (50g/ 175m) –4/5 motków Druty: 3,0; 3,5
Motyw: liczba oczek podzielna na 18 + 1
Skróty:
o.p. - oczko prawe
o.c. - oczko środkowe
M1L - dodać jedno oczko w następujący sposób:
wkłuć lewy drut od przodu pod poprzeczną nitkę pomiędzydrutami i przerobić na prawo od tyłu
M1R - dodać jedno oczko w następujący sposób:wkłuć lewy drut od tyłu  pod poprzeczną nitkę pomiędzy
drutami i przerobić na prawo od przodu
rz. - rząd/y

Instrukcja:
nabrać na drut okrągły 3,0  5 o. i przerobić 1 rz. na lewo(tego rzędu nie liczymy);
oznaczyć markerem oczko środkowe
rząd 1: 2o.p., M1L, o.c., M1R, 2o.p. – 7o.
rząd 2: wszystkie oczka  przerobić na lewo
rząd 3: 2o.p., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, o.ś., M1L, oczk(o/a) prawe, M1R, 2o.p. –11o.
rząd 4: oczka lewe
rzędy 3 i 4 powtarzać jeszcze o 88 razy –187o.


Następnie zmienić drut na 3,5 i kolejno przerabiać: 1.16 rzędów według sch…

spacerowy opis

Dziękując za wszystkie komentarze postanowiłam podzielić się swoim ostatnim wytworem, pełna ciekawości jakie przyniesie to efekty....



S p a c e r  p o  S z e t l a n d a c h- c h u s t a; ( W a l k  f o r  S h e t l a n d - s h w a l )


Materiały:
Włóczka: Lima Drops (50g/ 90m) - 6 motków
Druty: 4,5
Motyw:
Tradycyjny wzór szetlandzki - liczba oczek podzielna przez 17+1
Skróty: 
w opisie i w tłumaczeniu schematu użyłam nomenklatury angielskiej (...od dłuższego czasu jest mi ona bliższa)
o.p. - oczko prawe
o.c. - oczko środkowe
M1L - dodać jedno oczko w następujący sposób: wkłuć lewy drut od przodu pod poprzeczną nitkę pomiędzy drutami i przerobić na prawo od tyłu
M1R - dodać jedno oczko w następujący sposób: wkłuć lewy drut od tyłu  pod poprzeczną nitkę pomiędzy drutami i przerobić na prawo od przodu
rz. - rząd/y

Instrukcja:
1. nabrać na drut okrągły 5 o. i przerobić 1 rz. na lewo(tego rzędu nie liczymy); oznaczyć markerem oczko środkowe
2. przerobić pierwszy rz. w następujący sposób: 2o.p.,…