poniedziałek, 15 grudnia 2014

ład/ny



na przekór wyzierającemu z każdego konta bałaganowi postanowiłam zrobić coś według zasady
czyli 3/3 razy 3 +1
brzmi enigmatycznie.....efekt tej pozornej mętności tak bardzo mi się spodobał....tak, że postanowiłam go potroić
i oto są: koraliki, których dawno tu nie było
tym razem w wydaniu podwójnych "klasycznych" bransoletek z zawieszkami:

oszroniona, srebrno–złota:










ametysty z odrobiną sweet blush i salamandrą:






i moja ulubiona: słoneczna





z uroczymi zawieszkami



wszystkie są do wzięcia, razem lub osobno:)



z poprzednich dokonań do wzięcia pozostały:
karmelowa: ukośnik z toho 11/0


królewska: ukośnik z toho 11/0:


...i "noname": ukośnik z toho 8/0


dzisiaj zamiast słów zarzuciłam Was zdjęciami...ale zlepki tworzyw różnych w moim wydaniu zdają się być bardziej zchęcające niż zlepki liter....

tymczasem spieszę szykować kolejne prezentacje, bo powoli ogarniam bałagan:)

d o  z o b a c z e n i a ☺





7 komentarzy:

  1. Ten fiolet jest przepiękny! Prawdziwe cudeńko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, wszystkie piękne :) Koniecznie oprócz zdjęć pisz, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podobają te dwukolorowe, a żółty mistrzostwo świata :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwukolorowe Śliczniutkie tak samo jak Melanżykowe -(moje ulubione).

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne takie dwukolorowe. Pierwszy raz widzę i już skradły moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kolorki, bardzo estetycznie:)

    OdpowiedzUsuń