wtorek, 25 lutego 2014

czas najwyższy

....pożegnać zimowy marazm
....wyrzucić stagnację
....zrobić miejsce wiosennej wenie, która wprawdzie jeszcze nie nadeszła...ale nadejdzie:)

czas najwyższy nadszedł na pewno na epilog zdawałoby się niekończącej opowieści o moim malabrigo, które prułam trzy razy – za każdym razem po blokowaniu...
po raz czwarty robić tego nie będę....bardzo chciana chusta nabrała  formy dalece akceptowanej i choć trochę zmaltretowana to bardzo przypadła mi do gustu:



może pamiętacie, że miała być ścisła mara, potem zachciało mi się formy innej – nietrójkątnej,  kwieciście ażurowej – kompletnie nietrafionej.... w efekcie końcowym pozostał klasyczny kształt chusty z lekko geometrycznym ażurem,do którego powstania zainspirował mnie projekt letniego swetra z archiwalnej Sandry....



wzór niezbyt wymagający i intrygujący formami nielicznych rombów (być może go opiszę....)
włóczka: malabrigo rios – 3 motki; druty: 4,5




sesja fotograficzna też nie poszła zbyt gładko...graficznej obróbki nawet nie udało się ukryć...więc wybaczcie niedociągnięcia:)
efekt końcowy – mięsisty, lejący i ciepły rekompensuje liczne niepowodzenia....




...
a teraz spieszę robić miejsce na nowy projekt....w zupełnie nowej dla mnie formie, dziany w zupełnie nowych okolicznościach:)...i już bardzo się cieszę na to nowe:)

13 komentarzy:

  1. Piękna chusta, wspaniała włóczka, idealny kolor, ciekawy wzór...:)))
    Czasem warto spruć kilka razy dla satysfakcjonującego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor i wzór, włóczki nie znam ale na pewno jest cudowna.
    Bardzo Ci w niej do twarzy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem jak wyglądała poprzednia forma tej cudnej włóczki, ale chusta jest przepiękna! Pomyśl poważnie nad rozpisaniem wzoru...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała, warto było dokonać chcianego wzoru, bo włóczka doskonała. Zapatrzyłam się w romby. Świetny azurek. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ladna chusta. Slicznie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna! Dołączam się do Korespondentki wojennej - ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna chusta!!! Mi tam sesja się podoba!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna chusta! Koniecznie opisz ją.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna chusta. Zrób opis to też taką sobie dziergnę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie chciałam pochwalić zdjęcia, a Ty piszesz o niedoróbkach ;)
    chusta super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o zdjęcia, to nie wiem czemu się czepiasz. A chusta jest super. Czekam na nowe udziergi!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam za komplementy samej chusty jak i sesji fotograficznej...
    Zachęcona miłymi słowami na pewno sprecyzuję w formie opisu moje notatki...tylko zbiorę się w sobie:)
    tymczasem pozdrawiam gorąco:))

    OdpowiedzUsuń