piątek, 20 września 2013

powrót szarości – preludium


...co było w moim przypadku:) nieuniknione, więc zaczęłam przegląd asortymentu włóczkowego sklepów internetowych  – po niezbędnym  czasie oczekiwania z pełną satysfakcją prezentuję:




Włóczka Delicious przygotowana i farbowana dla mnie przez Martę z Z A G R O D Y
Musicie uwierzyć na słowo, że żadne zdjęcie nie jest w stanie oddać uroku tych subtelnych przejść ołówkowo-grafitowej szarości...
Plan na jej wykorzystanie – prosty projekt – przy takiej materii nie da się inaczej – powstanie chusta...miała być na szybko – będzie niespiesznie, by móc się urodą tej włóczki nacieszyć w prezentowanej tu formie:)


...i jak tu nie lubić szarości;)


miłego weekendu☺

10 komentarzy:

  1. uwielbiać należy!
    matko, jaka cudna ta włóczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. no...piękna, a wnuczka do mnie "ojej, znowu jak ta szara mysza jesteś"

    pozdrawiam
    ma

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, ja uwielbiam szarości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna. Szary jest super. W każdym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej piękne... choć ostatnio obraziłam się na szarości to Twoje są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, oj cudo wydziergasz. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne szarości. Z dobrym materiałem warto pracować dłużej, dla samej przyjemności obcowania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję wszystkim - oskarżana często za zbytnie przywiązanie do szarości cieszę się, że nie ja sama tylko dostrzegam jej uniwersalne piękno:)

    OdpowiedzUsuń