piątek, 14 czerwca 2013

naplotłam...


koralików tysiące...które jeszcze pozostają wolne:)

1 – wiśniowo – malinowe lody z koralików toho 11/0



2...i kolejna – inspirowane Effciwymi projektami – toho 8/0




3 – toho 11/0 




4 wiśniowo – malinowe lody kręcone z orzechową posypką – toho 11/0, 8 /0



5...tęczowe maliny z toho 11/0:












4 komentarze:

  1. Bardzo fajne. Mnie tez wciagnelo na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Te ametysty i brudne róże to absolutnie moje kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I mnie spirale nęcą. Chyba wygrzebie pozostałości koralikowe i coś z nich sklecę.
    Śliczne bransoletki, i w moich ulubionych kolorkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne Twoje bransoletki! Ładne połączenia odcieni. Ja też potrzebowałam trochę czasu żeby zaskoczyć o co chodzi z tymi ukośnikami, ale jak już zaskoczyłam to są fajne :) czekam tylko na dostawę koralików i szydełka bo jedno za grube,, drugie za chude, ech ...

    OdpowiedzUsuń