wtorek, 26 lutego 2013

...w końcu!


...się doczekałam — swoich — własnoręcznie uplecionych i niezwykle urokliwych koralików w formie skończonej! Jest ich wprawdzie dopiero kilka i po drodze do skończenia kilkakrotnie zmieniały swój ostateczny wygląd ale już(!) są — dwie bliźniaczki i jedna artystka:










...powstały z koralików TOHO 8/0 kupionych w sklepie ARTFAN (który polecam).

Nie zgrzeszę skromnością jak powiem, że bardzo mi się podobają....;) w planach kolejne — kolorowe.... wiosenne.... całkiem błyszczące i doprawione tylko szczyptą tęczy....się rozmarzyłam....

Wpierw jednak idę ogarnąć dziewiarski (...zimowy jeszcze) bałagan, którego nie znoszę....tak mi się jednak poskładało, że zbyt wiele zaczęłam, zbyt wiele postanowiłam udoskonalać (co zawsze oznacza prucie), zbyt wiele naobiecywałam, że już mnie wściekłość ogarnia...niezmiennie uważam, że "wszystkochciejstwo" to moja podstawowa wada!

a b y  d o  w i o s n y....


17 komentarzy:

  1. Piękne! Też mam zamiar spróbować tej koralikomani :)
    Mam pytanko - jakiej wielkości kupowałaś zakończenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;)...i polecam!
      Do tych koralików (toho 8/0)kupowałam końcówki o średnicy 8,5mm w środku, nie pamiętam wymiarów zewnętrznych.

      Usuń
  2. Piękne te bransoletki, cholera że też mi w ogóle nie chcą wychodzić...wrrr, óki co popatrzę i się pozachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...w końcu wyjdą! więc warto się nie zniechęcać, bo efekt końcowy to wiele satysfakcji;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ...żebyś wiedziała — wciąga niemiłosiernie;)

      Usuń
  4. No i wreszcie wyjaśniła się moja zagwozdka ostatnich dni, czyli co miałaś na ręce przentując drugiego niezwykłego zwyklaka!
    Zwróciłam na nie uwagę bo świetnie wyglądały do tego sweterka.
    Chyba ulegnę i też dam się wciągnąć w koralikowe szaleństwo, bo efekty są na prawde fajne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję;)...one rzeczywiście pasują do takich dzianin, więc polecam!

      Usuń
  5. no piękne:) coś powiało tajemniczością....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no miało trochę powiać, z względów, których ni jak nie mogłam ujawnić, bo umknie efekt końcowy dla Ciebie przygotowywany;)
      a że nie było ostatnimi czasy żadnej niespodzianki, to próbuję to jakoś nadrobić;)choć mam spore opóźnienia;(
      a tak poza tym — czekałam tutaj na Ciebie!

      Usuń
  6. bardzo mi się podobają, sama mam ochotę nauczyć się takie robić. napisz jakie trzeba kupić końcówki do jakich rozmiarów koralików? Dziękuję, pozdrawiam z Wrzeszcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem w tym temacie początkująca, mogę powiedzieć, że do koralików których użyłam zastosowałam końcówki o wewnętrznym wymiarze 8,5mm...może więcej przydatnych informacji znajdziesz tutaj:
      http://blog.pasart.pl/2011/09/16/kurs-sznur-szydelkowo-koralikowy/

      Pozdrawiam:))

      Usuń
  7. o no to milutko.... milutko.... bo już mnie wyobraźnia ponosiła.... więc czekam cierpliwie :) buziaki...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile koralików zużyłaś na jedną bransoletkę? Jedno opakowanie Ci wystarczyło czy trzeba kupić więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie mam jeszcze wyczucia i wychodzi tak różnie, raz wystarcza jedno opakowanie, czasem zbraknie, więc tak myślę, że lepiej mieć w zapasie...

      Usuń