wtorek, 2 sierpnia 2011

...planowany początek


Zainspirowana szerokim pasmem możliwości manualnych kreacji, które od długiego czasu przeglądam na Waszych blogach postanowiłam nieśmiało pokazać to moje "coś" co w czasie mniej lub bardziej wolnym wychodzi spod mojej ręki...planowany początek powstał już dawno - jest nim poducha własnoręcznie wyhaftowana folklorystycznie krzyżykami, w niefolklorystycznych kolorach ale według własnego pomysłu...


...tak więc mój pierwszy  haft krzyżykowy uznałam za idealny początek moich "manualnych" zwierzeń.
Zapraszam bardzo serdecznie na kolejne...



6 komentarzy:

  1. fajne jest to przechodzenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny początek, zapowiada się interesująco! powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymam kciuki za ciąg dalszy, bo poducha piękna
    hm... może by tak pokrzyżykować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. :) świetnie jak na pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś odkryłam Twój blog. Obejrzałam wszystko co pokazałaś z zaparym tchem. Twoje umiejętności .... popadam w kompleksy, że tak mało potrafię :(
    Ale jak się uczyć, to od najlepszych - od dziś śledzę, podglądam, czerpię inspiracje i uczę się na bieżąco od Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie przejrzałam całość jestem zachwycona! Wspaniałe wyczucie kolorów. Mnogość inspiracji. Zdjęcia, które mnie zachwycają. Zostaję tu na stałe :) życzę niekończących się pomysłów

    Sylwia

    OdpowiedzUsuń