czwartek, 13 lutego 2014

dwa do przodu

...trzy do tyłu
...czyli mam słownie dwa skończone – krótkometrażowe udziergi, którym nie po drodze sesje zdjęciowe;
...po raz trzeci sprułam malabrigo rios...i ciągle w planach mam chustę
...reszta rozgrzebana nie może doczekać finiszu



...chyba czas na wiosenne porządki:)

...albo i nie:)








4 komentarze:

  1. wiosna się wpycha, to pewne!
    jaki boski kubek z muminkami!!!! moje Córcie by oszalały, ostatnio namiętnie oglądają Muminki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała filiżanka!
    Widzę, że koralikujesz. Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  3. Albo i nie jest lepsze. Zaraz znowu się nabałagani....

    OdpowiedzUsuń